Jeśli mielibyśmy opisać luty jednym zdaniem, powiedzielibyśmy: walentynkowy zawrót… dupci! 💗
To był intensywny, piękny i totalnie szalony czas – dokładnie taki, jaki lubimy najbardziej. Walentynki to dla nas zawsze wyjątkowy moment, ale to, co wydarzyło się w tym roku, przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Pakowaliśmy setki zamówień, zaklejaliśmy kartony w tempie ekspresowym i chwilami stawaliśmy na głowach, żeby wszystkie prezenty dotarły do Was na czas.
Ogromnie dziękujemy za każde walentynkowe zamówienie!!! To najmilsze uczucie na świecie, kiedy nasze twory towarzyszą Wam w tak wyjątkowych chwilach. Naprawdę WZRUSZ 🥹
W lutym wysłaliśmy też gigantyczną ilość balonów z helem. I powiemy Wam jedno: serducho nam rośnie, kiedy widzimy, jak bardzo je kochacie! To jedna z tych niespodzianek, które robią robotę, bo… tego nikt się nie spodziewa. Mega nam miło 💕
W tym całym walentynkowym zamieszaniu wpadaliście też do naszej pracowni po prezenty last minute. A kiedy przychodzicie z pieskiem to już w ogóle LOVE 🐶💗 Jeśli jeszcze nie byliście u nas, zapraszamy do naszego sklepu przy Przemysłowej 12 w Krakowie!
Między pakowaniem a balonami dzielnie świętowaliśmy też Tłusty Czwartek. Pączki i słodkości towarzyszyły nam przez dwa dni. Cukier krążył w żyłach, energia była, więc mogliśmy działać dalej!
Luty to nie tylko Walentynki – to także premiera nowej odsłony naszych kosmetyków „Ukochana mięciutka Dupcia” to propozycja idealna na nadchodzący Dzień Kobiet i Dzień Mężczyzn. Bo kto ma docenić wspaniałe babki i porządnych chłopów z Waszego otoczenia, jak nie Wy? Jeśli jeszcze nie widzieliście nowości, koniecznie zajrzyjcie na stronę albo wpadnijcie do naszego sklepu stacjonarnego.
Marzec już puka do drzwi
A teraz? Łapiemy za kartony i lecimy pakować zamówienia na Dzień Kobiet, bo marzec już nie puka – on już prawie wchodzi 🚪💗
Dziękujemy, że jesteście z nami.
Buziaki od wszystkich Żuczków! 🐞








